X Jubileuszowy Turniej Lipuskich Zakładów Pracy

Od dawna wiadomo, że konkurencja wśród firm zawsze działa na korzyść klientów. Tym razem nie chodziło tu tylko o konkurencję w jakości oferowanych usług lecz o konkurencję sportową, która każdemu, kto był obecny na X Jubileuszowym Trunieju Lipuskich Zakładów Pracy poprawiła samopoczucie. Zaczęło się o godzinie 16.00 w sobotnie, pogodne popołudnie. Do konkurencji stanęło 7 drużyn:

  • Firma Budowlana DOMIX
  • Firma Budowlana GOSTOMSKI
  • Firma Budowlana M. JERECZEK (MJ)
  • P.P.H.U A. i S. Kiedrowscy
  • Nadleśnictwo LIPUSZ
  • Firma handlowa J. i M. Schutz
  • Urząd Gminy Lipusz

Pierwszą konkurencją było rzucanie do celu - czyli popularny Dart, której to wyniki nikogo nie zaskoczyły, gdyż zwycięstwo w tej konkurencji przypadło Nadleśnictwu, a jak wiadomo w tym zakładzie pracują myśliwi, którzy na codzień mogą sprawdzić swoje wyczucie odległości oraz trafność strzałów.

Kolejnym zadaniem była sztafeta wielozadawniowa, która - sądząc po minach uczestników jej etapów - nie była zbyt łatwa, lecz znakomicie ożywiła wszystkich kibiców. Zadania, które należało wypełnić w tej konkurencji to min. "łowienie na sucho", spacer na szczudłach, wbijanie gwoździ przez kobiety - w tej konkurencji, niektóre Panie wypadły lepiej niż pewnie wielu z obecnych tam mężczyzn! Gdyż wbicie gwoździa za pomocą trzech udeżen, to nie lada sztuka!.

W sztafecie nie zabrakło również uwielbianej przez panów - sztafety piwnej, w której zadaniem było wypicie w jak najkrótszym czasie butelki piwa, przez słomkę - a następnie bieg zyg-zakiem pomiedzy pachołkami...

Najlepszymi w tej konkurencji, okazali sie pracownicy MJ - czyli firmu budowlanej Mieczysława Jereczka ... który w ramach docenienia pracowników, w kolejnej konkurencji okazał się hojnym szefem, co niestety nie przyczynilo sie do wygrania konkurencji monetowej. Konkurencja o nazwie monety, rozegrana była pomiędzy szefami poszczególnych zakładów pracy. Polegała na odliczeniu "na oko" 200zł z kwoty 550zł. Niby nic trudnego... lecz 550zł było rozmienione na bilon 50 groszowy.

Najbardziej nie rozrzutnym szefem, a jednocześnie zwycięzcą tej konkurencji został Pan Andrzej Żywicki - szef firmy DOMIX.

Kolejną konkurencją w której szansę, by się wykazać mieli zawodnicy - był bieg z noszami. W ramach obecnych strajków służby zdrowia, pracownicy tutejszych firm pokazali, że w razie nagłego wypadku, obycie z sprzętem ratunkowym w postaci noszy - nie jest im obce :-), konkurencję wygrała firma państwa Kiedrowskich.

Następnie, przy pomocy Lipuskiej Ochotniczej Straży Pożarnej, odbyła się sztafeta strażacka. Co ciekawe, w ramach tej konkurencji, niektórzy z zawodników zdobywali lepsze czasy, aniżeli uczestniczy którzy na co dzień wspierają szeregi tej służby... być może ta konkurencja jest dobrą okazją na werbunek nowej załogi do OSP w Lipuszu?

Kolejną, ostatnią już konkurencja, którą wygrała firma budowlana Mieczysława Jereczka, były rzuty piłkami do skrzyni. Po podliczeniu wyników, okazało się że pierwsze miejsce ex aequo zdobyło Nadleśnictwo Lipusz oraz MJ. W takiej sytuacji, kluczowym okazał się lepszy wynik w konkurencji "monety", rozgrywanej pomiędzy szefami zakładów. W wyniku czego, zwycięzcą zostało Nadleśnictwo Lipusz. Klasyfikacja końcowa przedstawiała się następująco:

  1. Nadleśnictwo LIPUSZ
  2. Firma Budowlana M. JERECZEK (MJ)
  3. P.P.H.U A. i S. Kiedrowscy
  4. Urząd Gminy Lipusz
  5. Firma handlowa J. i M. Schutz
  6. Firma Budowlana GOSTOMSKI
  7. Firma Budowlana DOMIX

Na zakończenie, szefowie zakładów zostali obdarowani pucharami, a także nieoczekiwanymi nagrodami w postaci bonów na wykonanie strony internetowej, od firmy NETLAMK - internet, książki, reklama - z Lipusza. Po ogłoszeniu wyników, pracownicy firm oraz uczestnicy festynu bawili się do białego rana przy zabawie tanecznej, a o godzinie 23 na cześć rywalizacji, GOKSIR zafundował pokaz sztucznych ogni.



Podyskutuj na forum dyskusyjnym lipusz.eu

txt & foto:
Piotr Lamk (piotr@plamka.pl)